niedziela, 13 maja 2018

New York City





Doskonale pamiętam mój pierwszy dzień w Nowym Jorku. Zaciekawienie, dreszcz ekscytacji i ten  mimowolny uśmiech na twarzy. Przecież właśnie spełniam moje marzenie! Co było dalej? Przekonajcie się razem ze mną. Czas na New York City ! :) 
Nowy Jork to niesamowite miejsce, zaskakujące na każdym kroku i tętniące życiem o każdej porze dnia i nocy. I choć bywałam w nim wielokrotnie, za każdym razem poznawałam je na nowo i z innej perspektywy. I choć nie udało mi się zajrzeć do każdej dzielnicy, to jedno wiem na pewno: w NY nie można się nudzić! 

I remember exactly my very first day in New York City. That curiosity, thrill of excitement and an involuntary smile on my face. I'm just making my dreams come true! What was next?  Come and check with me. It's time for New York City ! :)
New York is an incredible place, surprising at every corner, vibrant day and night. Even though I've visited it frequently, every time I've been discovering it all over again, from a different perspective. And although I didn't have a chance to see all districts, there is one thing that I know for sure: you can't get bored in this city!


Chelsea  


Kiedy najlepiej wybrać się do Chelsea? Zdecydowanie wiosną lub późnym latem, kiedy kreski na termometrach opadają nieco w dół, ale wszystkie drzewa i krzewy nadal kwitną. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na położony w tej dzielnicy High Line, czyli ponad 2- kilometrowy park w środku miasta,  powstały na miejscu starej linii kolejowej. Przy takiej pogodzie nacieszymy oczy nie tylko widokiem na okoliczne wieżowce oraz majaczące w oddali centrum Nowego Jorku , ale także piękną i kojącą zielenią. 

Best time to visit Chelsea? Spring or late summer, when the temperature's dropping a little bit, but trees and shrubs still stay green. Why? Mostly because of the High Line, over 2- km- long park created in place of the old rail trail. With this weather, you will enjoy not only a beautiful view of surrounding skyscrapers and the city center in the distance but also a stunning and soothing green panorama. 



Chelsea Market czyli obowiązkowy punkt wycieczki dla wszystkich miłośników helathy food , przygotowanego na najwyższym poziomie i...wprost na oczach odwiedzających. Oprócz pysznego lunch'u można tutaj zaopatrzyć się również w przysmaki z całego świata oraz pyszną kawę. 
Ciekawostką może być fakt, iż Chelsea Market powstał w starym budynku fabryki....ciastek Oreo, należącej do firmy Nabisco. 

Chelsea Market, the obligatory must-see for all healthy food lovers, especially that all dishes are prepared from the best ingredients straight ahead in front of the visitors. Besides a very good lunch, you will find here delicious treats from all over the world and good coffee. And did you know that Chelsea Market was built in the Nabisco factory where Oreo's cookies were produced? 

Greenwich Village 


Jedna z moich ulubionych dzielnic, zwana przez wiele osób po prostu Village. Dawniej zamieszkiwana przez bohemę artystyczną, obecnie jeden z piękniejszych zakątków Nowego Jorku. Znajdziemy tutaj również słynny budynek, w któym zamieszkiwali serialowi Przyjaciele, czyli Monica, Rachel, Chandler oraz Joey. 

One of my favorite neighborhoods, known also as the Village. The artists' haven in the past, today one of the most beautiful parts of the City. You'll find here also the famous Friends Building



Brooklyn


Jedna z największych i jednocześnie najbardziej popularnych dzielnic, której historia sięga aż czasów kolonijnych. Obowiązkowy punkt każdego turysty, a przy tym niezwykle różnorodne pod względem kulturowym miejsce , łączące w sobie industrialny duch poprzedniej epoki ze współczesną sztuką ulicy.

One of the largest and most popular districts in NYC, whose history goes back to the colonial era. The obligatory must-see for every tourist and an incredible multicultural place, which connect an industrial spirit of the previous century and modern street art. 













niedziela, 29 kwietnia 2018

(Slow) life on Cape Cod



Wakacje można spędzać na dwa sposoby : aktywnie lub pasywnie.However  vacation is vacation and Niezależnie jednak od tego czy wylegujemy się na plaży, czy pokonujemy długie kilometry wspinając się na szczyt góry, wakacje to wakacje i tak naprawdę dopóki pozwalamy sobie na robienie tego,co naprawdę dostarcza nam więcej przyjemności niż wyrzeczeń, doświadczamy zasłużonego, po długim i wymagającym roku pracy, relaksu. Taki też był mój pobyt w Cape Cod, pełen Słońca, morskiej bryzy i dolce far niente, czyli słodkiego nieróbstwa z przerwami na długie spacery po plaży. Slow life pełną piersią można by powiedzieć. Brzmi banalnie? Być może. Ale czyż szczęście nie tkwi właśnie w prostocie? :) 

There are two ways you can spend your vacation, you can be active and go hiking.... or you can just stay at the beach doing nothing. However, vacation is vacation and the truth is that as long as we allow ourselves doing what really makes us happy, we experience some well-earned time to relax. This is what my vacation in Cape Cod looked like, full of Sun, sea breeze and dolce far niente, sweet laziness with breaks for long walks on the Beach. Slow life, you might say. Sounds ordinary? Maybe. But isn't simplicity the essence of happiness? :)

Life by the Ocean 


Mój pierwszy poranek w Cape rozpoczął się wyjątkowo wcześnie, bo chwilę po świcie. Zamierzałam uchwycić pierwsze promienie wschodzącego Słońca, jednak  pogoda postanowiła spłatać mi figla i przywitała mnie gęstą mgłą oraz deszczem. Zamiast jednak składać zażalenia na matkę naturę wykorzystałam okazję; chwyciłam aparat i ruszyłam na długi spacer  po opustoszałej plaży. Od tej pory piesze wędrówki po plaży stały się dla mnie obowiązkowym/stałym punktem dnia. Kojący, jednostajny dźwięk fal rozbijających się o brzeg, rześki zapach oceanicznej bryzy i widok mew spokojnie unoszących się na falach lub przecinających błękit nieba...to właśnie dlatego tak uwielbiam wracać nad morze lub ocean  Samo przebywanie na plaży wprawia mnie w dobry nastrój, koi duszę i porządkuje myśli. W takich chwilach nie doskwiera mi brak towarzystwa, wręcz przeciwnie, traktuję ten moment jako chwila na zaopiekowanie się sobą, zmierzenie z każdą nawet najbardziej skryta myślą, po to, by móc oczyścić umysł, poczuć się dobrze w swoim ciele i ruszyć z tą nową siłą dalej. Po nowe doświadczenia i wyzwania.

 My first morning in Cape started very early, just after dawn. I planned to take pictures of first rays of the sun but the weather played a trick on me and welcomed me with thick fog and rain. Instead of complaining about the mother nature, I took a chance, I got my camera and went for a long walk on the deserted beach. Since then, walking on the beach became every day must to do. Soothing, monotonous sound of breaking waves, fresh scent of ocean breeze and view of the seagulls gently floating on the waves or crossing blue sky ... These are the reasons why I love coming back to sea or the Ocean. Spending time on the beach itself puts me in a good mood, soothes my soul and settles my mind. At these moments I don't feel lonely, actually quite the opposite, I try to use this moment to take care of myself, face all my thoughts even the most secret ones and clean my mind, feel good and comfy with my own body and move on with this new power. For the new experience and challenges. 




Przystań dla prywatnych jachtów i motorowek, czyli idealne miejsce na piknik lub przerwę na kawę. Jak na każdej plaży w Cape Cod, tak i tutaj nie spotkamy tłumów turystów, lecz stałych bywalców szanujących wzajemną prywatność. 

Mini harbor for private yachts and motorboats, a perfect place for a picnic or coffee break. Here also, as on every beach in Cape Cod, instead of crowds of tourists, you will meet only habitues respecting the privacy.  



Cape Style House


Wybrzeże Massachusetts ujęło mnie również spójną wizją architektury, jaka charakteryzuje tamtejsze domy  ; jasno- lub ciemnografitowe spadziste dachy, białe drewniane okna, bardzo często zwienczone okiennicami oraz śnieżnobiałr parkany.To tak zwany Cape Cod house style, jeden z najstarszych i najbardziej popularnych stylów, jaki możemy spotkać w amerykańskim budownictwie. Osobiście najbardziej w tym stylu ujęła mnie jego prostota i minimalizm oraz przywiązanie uwagi do detali, takich jak ozdobne ornamenty o marynistycznym charakterze. 

Speaking of Massachusetts coast, I was impressed by its coherent vision of architecture; grey gabled roofs, white wooden windows, and shutters, snow white fences. This so-called Cape Cod house style is one of the oldest and most popular styles in American architecture. Personally, I fell in love with this style, its simplicity and minimalism, and meaningful attention to details, such as marine ornaments.  


A jak wyglądają Wasze wakacje? Jakie są Wasze ulubione destynacje?
And what your vacation looks like? What are your favorite destinations?


poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Cape Cod


Jest takie miejsce na południowo-wschodnim wybrzeżu Stanów, gdzie życie zwalnia swój bieg, pozwalając zatrzymać się na moment i wziąć głeboki oddech. Szum fal, bezkres oceanu i kilometry piaszczystych plaż - tak właśnie wyglądają tutaj wakacje. 
Witajcie w Cape Cod, cudownej krainie szczęścia...

There is a place on the Northeast, where life slows down, giving us the opportunity to stop and take a deep breath. The sound of crashing waves, ocean infinity, and kilometres of sandy beaches - this is what a vacation looks like here.
Welcome to Cape Cod, a wonderful land of happiness...











Back to Top